Aktualności
Odbiorcy energii zapłacą za ustawę o efektywności energetycznej
Rozwiązania w ustawie o efektywności energetycznej powinny być jak najbardziej efektywne, a nie skomplikowane. Za tę ustawę zapłacą odbiorcy energii - mówi dr Filip Elżanowski z kancelarii prawnej A. Horyńska & Wspólnicy, ekspert Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu (FOEEiG)
Przeciągają się prace nad projektem ustawy o efektywności energetycznej. Jak projekt ustawy oceniają przemysłowi odbiorcy energii?
- Ustawa o efektywności energetycznej de facto i de iure będzie finansowana przez odbiorców energii. W trakcie prac nad projektem ustawy FOEEiG przedkładało postulaty zmiany modelu organizacji systemu wspierania efektywności energetycznej jak i zmiany modelu kosztowego. Chcemy, aby rozwiązania przewidziane w ustawie były jak najbardziej efektywne, a nie były tylko kopiowaniem rozwiązań z innych krajów. W zaproponowanym projekcie pomieszane zostały elementy systemu francuskiego i włoskiego.
FOEEiG proponowało korzystniejsze rozwiązania, gdzie zamiast systemu białych certyfikatów miałby zostać wprowadzony system feed in tariff - czyli opłaty dotyczącej efektywności energetycznej, która byłaby zawarta w taryfie. Taryfy zawierające stawki opłat ustalane byłyby przez organ regulacyjny lub zawarte w ustawie i przyznawane określonym uczestnikom rynku energii. W systemie feed-in tariff stawki te zwykle są gwarantowane na dłuższy okres czasu (z reguły 10 do 20 lat). Stosowana jest także tzw. taryfa schodkowa, zgodnie z którą wraz z upływem czasu wsparcie dla danej technologii maleje. Analizując przepisy projektu ustawy pojawia się problem przedsiębiorstw wyłączonych z ETS (systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2), które na siebie będą musiały wciąć ciężar związany ze wzrostem z efektywności energetycznej. Odbiorcy dziś nie wiedzą na ile cel indykatywny - czyli 9 proc. oszczędności energii do roku 2016 - który zostanie wprowadzony do polskiego ustawodawstwa, będzie celem obligatoryjnym. Pojawiają się wątpliwości, na ile ustawa jest spójna z dyrektywą europejską, która mówi, że trzeba promować efektywność energetyczną i takie rozwiązania takie jak firmy typu ESCO, gdzie ten, kto dokona oszczędności, będzie z tego tytułu premiowany. Takich rozwiązań w ustawie brakuje. Nie byliśmy zadowoleni z systemu sankcji zapisanego w projekcie ustawy, który bezpośrednio z dyrektywy nie wypływa.
Panuje opinia, że system białych certyfikatów jest zbyt skomplikowany. Czy może on być prostszy?
- Im prostszy system tym tańszy koszt jego obsługi a system jest bardziej efektywny. Wnioskowaliśmy o to, aby był system białych certyfikatów był możliwie jak najprostszy, aby droga pieniądza była jak najkrótsza, aby projekty efektywności energetycznej były premiowane w taki sposób, żeby odbiorcom rzeczywiście na tym zależało.
Odbiorcy wielokrotnie zwracali uwagę, że jeżeli w danym roku ktoś nie uzyska promesy przyznania środków w przetargu na efektywność energetyczną, to nie zrobi nic i będzie czekał dopóki ją dostanie. To oznacza, że naturalny mechanizm ekonomicznego wspierania efektywności energetycznej może zostać zablokowany. Ministerstwo Gospodarki chyba zdaje sobie sprawę, że za bardzo zabrnęło w uliczkę białych certyfikatów i powinno wziąć pod uwagę inne rozwiązania, jak system feed in tariff.
Źródło: www.wnp.pl
- Ustawa o efektywności energetycznej de facto i de iure będzie finansowana przez odbiorców energii. W trakcie prac nad projektem ustawy FOEEiG przedkładało postulaty zmiany modelu organizacji systemu wspierania efektywności energetycznej jak i zmiany modelu kosztowego. Chcemy, aby rozwiązania przewidziane w ustawie były jak najbardziej efektywne, a nie były tylko kopiowaniem rozwiązań z innych krajów. W zaproponowanym projekcie pomieszane zostały elementy systemu francuskiego i włoskiego.
FOEEiG proponowało korzystniejsze rozwiązania, gdzie zamiast systemu białych certyfikatów miałby zostać wprowadzony system feed in tariff - czyli opłaty dotyczącej efektywności energetycznej, która byłaby zawarta w taryfie. Taryfy zawierające stawki opłat ustalane byłyby przez organ regulacyjny lub zawarte w ustawie i przyznawane określonym uczestnikom rynku energii. W systemie feed-in tariff stawki te zwykle są gwarantowane na dłuższy okres czasu (z reguły 10 do 20 lat). Stosowana jest także tzw. taryfa schodkowa, zgodnie z którą wraz z upływem czasu wsparcie dla danej technologii maleje. Analizując przepisy projektu ustawy pojawia się problem przedsiębiorstw wyłączonych z ETS (systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2), które na siebie będą musiały wciąć ciężar związany ze wzrostem z efektywności energetycznej. Odbiorcy dziś nie wiedzą na ile cel indykatywny - czyli 9 proc. oszczędności energii do roku 2016 - który zostanie wprowadzony do polskiego ustawodawstwa, będzie celem obligatoryjnym. Pojawiają się wątpliwości, na ile ustawa jest spójna z dyrektywą europejską, która mówi, że trzeba promować efektywność energetyczną i takie rozwiązania takie jak firmy typu ESCO, gdzie ten, kto dokona oszczędności, będzie z tego tytułu premiowany. Takich rozwiązań w ustawie brakuje. Nie byliśmy zadowoleni z systemu sankcji zapisanego w projekcie ustawy, który bezpośrednio z dyrektywy nie wypływa.
Panuje opinia, że system białych certyfikatów jest zbyt skomplikowany. Czy może on być prostszy?
- Im prostszy system tym tańszy koszt jego obsługi a system jest bardziej efektywny. Wnioskowaliśmy o to, aby był system białych certyfikatów był możliwie jak najprostszy, aby droga pieniądza była jak najkrótsza, aby projekty efektywności energetycznej były premiowane w taki sposób, żeby odbiorcom rzeczywiście na tym zależało.
Odbiorcy wielokrotnie zwracali uwagę, że jeżeli w danym roku ktoś nie uzyska promesy przyznania środków w przetargu na efektywność energetyczną, to nie zrobi nic i będzie czekał dopóki ją dostanie. To oznacza, że naturalny mechanizm ekonomicznego wspierania efektywności energetycznej może zostać zablokowany. Ministerstwo Gospodarki chyba zdaje sobie sprawę, że za bardzo zabrnęło w uliczkę białych certyfikatów i powinno wziąć pod uwagę inne rozwiązania, jak system feed in tariff.
Źródło: www.wnp.pl
Portal Świadectw Energetycznych www.swiadectwaenergetyczne.edu.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych
komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.

dodaj komentarz
śledź artykuł