Strona główna | Aktualności | Akty prawne | ABC Świadectwo Energetyczne | Szkolenia | Praca
Partnerzy | Współpraca | Reklama | Kontakt |
Aktualności
Aktualności - Kto blokuje ustawę?
Kraje członkowskie Unii Europejskiej są zobowiązane do wprowadzenia postanowień Dyrektywy 2002/91/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 16 grudnia 2002 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. W Polsce ciągle trwają prace nad jej wdrożeniem.

Dyrektywa miała wejść w życie we wszystkich państwach unijnych – a więc i także i w Polsce - już 4 stycznia 2006 roku, jednak mimo prowadzonych od 2005 roku prac, ani rząd Belki, ani Marcinkiewicza i Kaczyńskiego nie doprowadziły do uchwalenia stosownych aktów prawnych. W styczniu ubiegłego roku, na prośbę strony polskiej wdrożenie Dyrektywy w naszym kraju zostało przesunięte.

W świetle doświadczeń wielu krajów ocena energetyczna budynków jest jedną z metod zachęcania właścicieli i osób budujących budynki do nadawania obiektom cech energooszczędności, a tym samym zmniejszania zużycia energii na ich eksploatację. Ocena energetyczna przynosi pozytywne efekty wszystkim zainteresowanym. Dla nabywców lub nowych użytkowników domów i mieszkań ocena energetyczna stanowi ważną informację o przewidywanych kosztach ogrzewania, czyli o ważnym elemencie kosztów eksploatacji; jest to jednocześnie informacja o jakości technicznej budynku. Natomiast dla przedsiębiorców budowlanych i deweloperów budujących na sprzedaż jest to element dopingujący do lepszej jakości, ale jednocześnie jest to obiektywna ocena jakości budynku, uzasadniająca uzyskanie odpowiedniej ceny. Dla władz lokalnych i państwowych jest to metoda stymulowania niskiego zużycia energii na ogrzewanie budynków, a tym samym zmniejszenia niekorzystnego oddziaływania na środowisko, w tym obniżenia emisji CO2 do atmosfery. Możliwość uzyskania tych pozytywnych efektów była podstawą wprowadzenia etykietowania energetycznego budynków w wielu państwach świata.

Przestrzeganie ustaleń dyrektyw wynika ze zobowiązań ogólnych Polski, tj. art. 226 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Mamy styczeń 2007 r., a Polska nie wypełniła nałożonych na nią zobowiązań pomimo deklarowanego Unii opóźnienia do połowy 2006 r. Dlaczego? Co było i jest nadal tego powodem?

Prace nad ustawą o certyfikacji energetycznej budynków (EPBD) trwają już kilka lat (od 2003 roku). Powstały w tym czasie różne analizy eksperckie ale i 2 projekty ustaw różniące się w zasadzie tylko sposobem realizacji ustawy poprzez organizacji wyznaczone do nadzoru certyfikowania milionów polskich domów i mieszkań. Certyfikacja będzie płatna. Właściciele domów i mieszkań w różnym stopniu będą zobowiązani do usankcjonowanego prawnie opisania stanu energetycznego swojej nieruchomości. Proces certyfikacji rozłożony jest na wiele lat. W pierwszym rzędzie takiej procedurze będą poddane domy i mieszkania oddawane do użytku oraz pojawiające się w obrocie handlowym albo na rynku wynajmu. Wg różnych szacunków, rozłożony na lata proces certyfikacji energetycznej budynków, jest wart ok. 800 mln zł.

Projekt ustawy był gotowy do uchwalenia już w 2005 roku jednak po wyborach, w lutym 2006 roku Departament Rynku Budowlanego Ministerstwa Transportu i Budownictwa dokonał istotnych zmian w uprzednio przygotowanym projekcie ustawy o systemie oceny energetycznej budynków.
To realizacja głoszonej przez ekipę z PiS idei walki z korporacyjnością doprowadza do zmian w projekcie ustawy wdrążającej EPBD, polegających na postawieniu kandydatom na audytorów energetycznych jedynie wymogu szkolenia oraz posiadania uprawnień budowlanych, albo posiadania doświadczenia w wykonywaniu audytów energetycznych i odpowiedniego wykształcenia. Jak również na powierzeniu prowadzenia rejestrów audytorów energetycznych, rejestru świadectw energetycznych i rejestru protokołów kontroli kotłów, instalacji ogrzewczych i systemów klimatyzacji Izbie Architektów i Izbie Inżynierów Budownictwa a także na powierzeniu szkoleń Izbie Architektów i Izbie Inżynierów Budownictwa oraz organizacjom pożytku publicznego.

W wyniku zgłoszonych licznych uwag do projektu, burzy w środowisku budowlanym, której wyrazem były negatywne oceny propozycji powierzenia głównej roli Izbom a także stanowisko Posłów Klubu Poselskiego Prawo i Sprawiedliwość, wskazujące na możliwe zagrożenia i ograniczenia, podjęto decyzję o wzmocnieniu roli ministra budownictwa w systemie oceny energetycznej budynków oraz kontroli efektywności energetycznej urządzeń przez dokonanie niezbędnych zmian, polegających na wprowadzeniu trybu administracyjnego nadawania licencji zawodowej audytora energetycznego w ramach postępowania kwalifikacyjnego z egzaminem włącznie.

Również na powierzeniu ministrowi budownictwa roli administratora systemu przez prowadzenie rejestru licencjonowanych audytorów energetycznych, rejestru świadectw energetycznych budynków oraz rejestru protokołów kontroli kotłów, instalacji ogrzewczych i systemów klimatyzacji. A także na otwarciu systemu szkoleń z jednoczesną kontrolą systemu od strony merytorycznej.

Projekt ustawy dawał szansę intensywniejszego rozwoju wyższym uczelniom technicznym. Przewidywały, bowiem studia podyplomowe, co najmniej roczne w zakresie oceny energetycznej budynków i audytu energetycznego, jako rozwiązanie równoważne dla szkolenia i egzaminu. Rozwiązania prawne przewidziane w projekcie ustawy o systemie oceny energetycznej budynków i lokali mieszkalnych oraz kontroli niektórych urządzeń w zakresie efektywności energetycznej były także ofertą skierowaną do młodych ludzi, gdyż dawały szansę znalezienia pracy w budownictwie.

Zgodnie z ustaleniami skorygowany projekt ustawy wraz z propozycją aktów wykonawczych miał zostać skierowany pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów jednak nie trafił do Sejmu.
Rada Ministrów, na posiedzeniu 24 października 2006 roku zdecydowała jednak o odroczeniu rozpatrzenia projektu ustawy o systemie oceny energetycznej budynków i lokali mieszkalnych oraz kontroli niektórych urządzeń w zakresie efektywności energetycznej, przedstawionego przez Ministra Budownictwa, zobowiązując go do ponownego przeanalizowania. Jak łatwo można się domyślać, nie chodziło tu o kwestie wymagań kwalifikacyjnych dla osób ubiegających się o wykonywanie świadectw energetycznych, tj. propozycję otwartego dostępu do zawodu niezależnego eksperta i trybu zdobywania przez niego uprawnień w postaci licencji, w wyniku zdanego egzaminu prowadzonego centralnie przez Ministra Budownictwa, ale o podniesione przez Ministra Środowiska nowe, uciążliwe i dotkliwe finansowo obowiązki dla obywateli, tj. kwestie opłat za obowiązkowe świadectwo dla budynku (w określonych sytuacjach prawnych) i świadectwo dla lokalu mieszkalnego, jeśli są one wprowadzane do obrotu na rynku wtórnym i pierwotnym, a także opłat za przeprowadzane obowiązkowe kontrole efektywności energetycznej urządzeń. To ostatnie stwierdzenie nie wytrzymuje porównania z rzeczywistością; niezależna ocena energetyczna budynku stanowi „bicz” na niesolidnych deweloperów i projektantów i przyczyni się do oszczędności zdecydowanie przekraczających wydatek na jej sporządzenie.

Wobec takiego rozwoju sytuacji nowe kierownictwo ministerstwa budownictwa poinformowało opinię publiczną, m.in. 28 listopada 2006 r. na konferencji polsko-duńskiej, iż pragnie wrócić do koncepcji wykorzystania w systemie oceny energetycznej Izb: Architektów i Inżynierów Budownictwa oraz rozważa koncepcję zrezygnowania z nowych rozwiązań ustawowych na rzecz nowelizacji istniejącej ustawy Prawo budowlane.

Można by powiedzieć, że to już było – i jest to kolejna próba umacniania i tak silnej pozycji Izb. Kto i dlaczego próbuje za wszelką cenę, nie licząc się z konsekwencjami, przeforsować rozwiązania, których nikt nie popiera (ani środowisko budowlanych, ani zainteresowane środowiska szkół wyższych, ani posłowie, ani, sądząc z dostępnych stenogramów, Komitet Stały Rady Ministrów).

Bo warto zwrócić uwagę, że opracowanie i wydanie świadectwa energetycznego ma porównywalną rangę i porównywalne skutki do wydania orzeczenia przez rzeczoznawcę majątkowego. Niepokój może budzić chęć przyznanie prawa do wykonywania świadectw członkom izb bo to przecież wzmacnia wzmacniania korporyzację zawodu inżyniera. W tym przypadku należy dokładnie zacytować słowa premiera Jarosława Kaczyńskiego zawarte w wygłoszonym w 2006 roku expose – „...Walka z korporacjami jest bezwzględną koniecznością. Musimy ją prowadzić i będziemy ją prowadzić….Korporacje uczyniły Polsce, a szczególnie młodszemu pokoleniu Polaków, wiele krzywdy. Blokują (one) możliwość awansu, blokują szansę młodego pokolenia, w niejednym wypadku wypychają go poza granicę naszego kraju, ale przede wszystkim podnoszą koszty polskiego rozwoju i koszty obsługi inwestycji…"

Może lepiej więc dopuścić do możliwości wykonywania świadectwa ludzi młodych i zwiększyć w ten sposób rynek pracy. Poza tym wykorzystanie do oceny energetycznej budynków tej samej zawodowej grupy osób skupionych w izbach, wykonujących projekty budynków i realizujących budynki prowadzi do zagrożenia konfliktu interesów, narażając te osoby na zarzut nieobiektywności, współzależności i solidarności zawodowej.

Zasadniczym merytorycznym sposobem wyboru właściwych rozwiązań ustawowych powinny być już dobrze funkcjonujące mechanizmy, np. funkcjonujące w przypadku termomodernizacji budynków.

dodaj komentarz
śledź artykuł
Do artykułu nie dodano jeszcze komentarzy
Portal Świadectw Energetycznych www.swiadectwaenergetyczne.edu.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.

Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.

Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Posadzki | Kolektory Słoneczne | Okna PCV | Balustrady | Łomianki | Glazurnik | Baza Firm | Administrowanie Nieruchomościami
Docieplenia Budynków | Chirurgia Plastyczna |
Tagi: certyfikator energetyczny | portal świadectwo energetyczne | certyfikaty charakterystyki energetycznej śląsk | audyty energetyczne w łodzi