Nowy pakiet energetyczny nakazuje przede wszystkim podział obowiązków - firma, która produkuje i dostarcza surowce energetyczne, nie może jednocześnie odpowiadać za przesył. Rurociągami mają zarządzać niezależne firmy, a dostęp do nich powinny mieć wszystkie zainteresowane unijne spółki. Unijne przepisy mają zmusić chociażby rosyjski Gazprom, by oddał kontrolę nad rurociągami pozostałym firmom i dlatego Moskwa wielokrotnie krytykowała trzeci pakiet energetyczny. Ostatni raz zrobił to premier Władimir Putin podczas niedawnej wizyty w Brukseli.
W przeszłości Polsce bardzo zależało na przyjęciu unijnych przepisów gwarantujących większą konkurencję na unijnym rynku energetycznym, ale teraz Komisja Europejska nawet nie wie kiedy Warszawa zamierza to zrobić.
"Prawda jest taka, że żaden kraj jeszcze nie wdrożył przepisów, ale zdecydowana większość podała przypuszczalne terminy. Komisja poczeka do jesieni i nie zawaha się skierować sprawy do Trybunału Sprawiedliwości wobec tych państw, które nie wdrożyły trzeciego pakietu energetycznego do swojego prawa" - powiedziała rzeczniczka Komisji Marlene Holzner.
Pierwsza grupa krajów zapowiedziała, że wdroży przepisy w ciągu kilku tygodni. To między innymi Austria i Czechy. Niemcy i Estonia do lata, a Rumunia, czy Bułgaria zamierzają przyjąć pakiet energetyczny jesienią.
Źródło: www.onet.pl
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.

dodaj komentarz
śledź artykuł